logotyp

infobox1

SRW561

top kontakt
DZIAŁ OBSŁUGI KLIENTA

32 888 58 58

Wszyscy boimy się zmian i nieznanego. Bardzo dobrym tego przykładem jest wchodzący w życie Pakiet Mobilności. Wbrew pozorom dla legalnie działających polskich przedsiębiorstw transportowych, może on być nawet korzystny. Jakie zmiany już wprowadził i w jakim terminie przewiduje kolejne ograniczenia?

 

20 sierpnia 2020 roku zaczęły obowiązywać zmiany w rozporządzeniu 561 w zakresie czasu przerw i odpoczynków kierowców, z których najpoważniejsze to potwierdzenie obowiązującego już zakazu odbioru regularnego odpoczynku tygodniowego w kabinie pojazdu oraz nakaz powrotu kierowcy na bazę co najmniej raz na 4 tygodnie. W tej zmianie bardzo ważne jest zaznaczanie w tachografie kraju, w którym odbierany jest regularny odpoczynek tygodniowy. Dodatkowo wprowadzono nowy wariant odbioru skróconych odpoczynków tygodniowych – możliwość wykorzystania ich w następujących po sobie tygodniach, z konieczną rekompensatą wraz z kolejnym odpoczynkiem tygodniowym regularnym. Nowa reguła nie jest niczym innym, jak dobrze wszystkim znanym, klasycznym systemem pracy kierowcy 3/1. Należy zauważyć, że zmiany w czasie jazdy i odpoczynków kierowców raczej nie zmiotą polskiej branży transportowej z europejskiego rynku. Nie da się jednak ukryć, że częściowo ograniczą one możliwości jej swobodnego działania.

2 lutego 2022 roku zmienią się zasady dotyczące delegowania kierowców. Od tego momentu ich wynagrodzenia będą musiały osiągnąć poziom kierowców z krajów przyjmujących. W tej materii szykują się znaczne podwyżki uposażeń kierowców, którzy będą musieli otrzymywać wynagrodzenie nie niższe niż ich zachodni koledzy. Należy zauważyć, że dodatkowy obowiązek nie obejmie tranzytu, oraz przewozów do i z kraju, gdzie mieści się siedziba firmy. Tego typu przewoźnicy odczują nawet spadek obecnie ponoszonych kosztów. Ponadto stopnieją dla nich wymogi formalne. Niestety pozostali przewoźnicy będą w gorszej sytuacji, bowiem poza płacą rodem z kraju przyjmującego, poniosą koszt podróży służbowej kierowcy. Przedsiębiorca będzie musiał wypłacić dodatkowo diety i ryczałty noclegowe z tytułu delegacji. Nadzieją dla branży pozostaje długo już wyczekiwana zmiana polskiej ustawy o czasie pracy kierowców, która może przynieść ulgę przedsiębiorcom transportowym w zakresie należności dla kierowców.

21 lutego 2022 roku zaczną obowiązywać nowe zasady dotyczące powiązania dobrej reputacji przedsiębiorcy z przestrzeganiem obowiązujących przepisów w zakresie ilości wykonywanych kabotaży, poprawności rozliczeń europejskich płac minimalnych oraz powrotów pojazdów do kraju rejestracji raz na 8 tygodni. Zmiany te wprowadzą znacznie większą równość w zakresie konkurencji w branży transportowej. Nieuczciwi gracze będą znacznie bardziej narażeni na konsekwencje swych działań, przez co rynek się znacznie uzdrowi. Ponadto zmiany w zakresie konieczności powrotu samochodów oraz ograniczenia ilości kabotaży, mają zostać poddane ostatecznej analizie pod kątem ich negatywnego wpływu na środowisko i mogą w ogóle nie zaistnieć.

22 maja 2022 roku wejdzie w życie wymóg posiadania licencji transportowej dla przedsiębiorstw posiadających pojazdy do 3,5 tony. Podobnie jak przedsiębiorstwa wyposażone w duży tabor, będą one musiały spełnić wymogi: siedziby w państwie członkowskim, dobrej reputacji, zdolności finansowej, posiadania zarządzającego transportem legitymującego się Certyfikatem Kompetencji Zawodowych. Wymóg posiadania licencji dla przewoźników z tzw. „małym taborem” mocno wyrówna szanse w zakresie konkurencji z przewoźnikami „nielegalnie zaniżającymi swe koszty” poprzez przekraczanie norm czasu pracy pojazdami nie objętymi licencją transportową.

Grudzień 2024 roku przyniesie znaczne wydłużenie okresu kontroli drogowej z 28 do 56 dni. Będzie to miało na celu większą kontrolę odbieranych przez kierowców odpoczynków tygodniowych wraz z rekompensatami. Do czasu wejścia w życie tych przepisów pojawią się również nowe taryfikatory, co oznacza skokowy wzrost kwot nakładanych mandatów.

W 2025 roku zaistnieje nakaz obowiązkowej wymiany tachografów na urządzenia inteligentne drugiej generacji. Nowa generacja inteligentnych tachografów pojawi się na rynku już w roku 2023. Od tego czasu będą one montowane we wszystkich nowych pojazdach. Zmiana ta ma na celu większą kontrolę należności z tytułu europejskich płac minimalnych.

1 lipca 2026 roku nastąpi objęcie pojazdów od 2,5 do 3,5 tony DMC zasadami rozporządzenia 561 i nakazem montażu tachografów w pojazdach wykonujących przewozy międzynarodowe. Będzie to miało znaczne odbicie w dostępności mocy przewozowych takich przewoźników. Krótko mówiąc kierowca przysłowiowego „busa” nie będzie mógł pokonywać tak długich tras jak obecnie.

Wszystkie te zmiany dotyczą Pakietu Mobilności. Znacznie bliższa perspektywa czasowa ujawnia natomiast inne, często nie mniejsze problemy, z którymi musi się zmierzyć branża transportowa.

Skokowe podwyżki krajowej płacy minimalnej – Mimo szalejącego wokół korona-kryzysu, polski rząd zdecydował się na znaczną, bo aż blisko 8 % podwyżkę minimalnego wynagrodzenia. Od 1 stycznia 2021 roku minimalne wynagrodzenie za pracę nie będzie mogło być niższe niż 2800 zł miesięcznie. Dla firm oznacza to jedno - duży wzrost kosztów w momencie, gdy stawki frachtów lecą na łeb na szyję. Coraz trudniejsza sytuacja przewoźników odbija się na ich zdolności kredytowej, coraz większych trudnościach w pozyskiwaniu leasingów. Będzie to miało odbicie w możliwościach dalszego rozwoju całej branży zarówno w perspektywie krótko jak i długookresowej.

Brexit – Wciąż niejasna pozostaje forma rozstania Wielkiej Brytanii z Unią Europejską. W przypadku braku porozumienia na linii Londyn – Bruksela, korki drogowe mają osiągnąć wiele kilometrów. Dla przypomnienia, obecnie trwający okres przejściowy potrwa do końca roku. Nawet w przypadku osiągnięcia porozumienia – nie został jeszcze ukończony i przetestowany nowy system, który docelowo ma odpowiadać za udrożnienie dróg, portów i organizację transportu międzynarodowego. Po Brexicie wielu przewoźników zapewne ograniczy swoją aktywność na kierunku brytyjskim przenosząc się na pozostałe rynki unijne. Oznacza to duży wzrost konkurencji i dalszy spadek i tak od dawna dumpingowych stawek.

Nadal trwająca i przybierająca jesienią na sile pandemia Covid-19 - Wciąż panuje ogromna niepewność zarówno wśród konsumentów, przedsiębiorców jak i inwestorów. Brak stabilizacji powoduje, że wszyscy uczestnicy mechanizmów rynkowych są bardzo ostrożni i cechują się wysoką niechęcią do wydawania dużych kwot. Najbardziej jest to widoczne w działaniach w długiej perspektywie czasowej, gdzie nastąpiło wstrzymanie wydatków inwestycyjnych oraz zakupów środków trwałych. Dalsza niepewność i brak jasnego scenariusza rodzą u wszystkich pozorowane działania i brak wizji długoterminowych. Oznacza to dalsze zwijanie się europejskiej gospodarki a co za tym idzie proporcjonalny spadek popytu na usługi transportowe.

Podsumowując, rok 2020 obfituje w wiele negatywnych zjawisk zarówno w sferze gospodarczej jak i społecznej. W związku z tym należy pamiętać, że Pakiet Mobilności to tylko jedno ze zjawisk generujących problemy dla branży transportowej. Nie samym pakietem branża transportowa żyje. Miejmy nadzieję, że kolejne lata przyniosą nam wszystkim długo wyczekiwaną stabilizację albo przynajmniej rozjaśnienie w kwestii światowej sytuacji gospodarczej.

Kacper Gołubowski

Ekspert SRW

rzetelna firma  fgz  medal gazele logo

szybki kontakt pani


DZIAŁ OBSŁUGI KLIENTA
szybki kontakt telefon 32 888 58 58
szybki kontakt koperta dok@srw.com.pl