logotyp

infobox1

SRW561

top kontakt
DZIAŁ OBSŁUGI KLIENTA

32 888 58 58

Początek czerwca - kraje europejskie powoli odmrażają swoje gospodarki. Coraz częściej słyszymy o powrocie do „nowej normalności” na całym kontynencie europejskim. Świat wraca do życia gospodarczego i społecznego, mając nadzieję na niewielkie straty gospodarcze oraz szybką poprawę nastrojów społecznych. Co ten koniec Lockdownu oznacza dla branży transportowej? Czy heroiczna praca kierowców w czasie gdy większość ludzi przebywała na domowej kwarantannie zostanie jakoś dostrzeżona? Czy rozpoczęte wielkie projekty legistlacyjne jak np. Pakiet Mobilności będą kontynuowane?

Z całą pewnością ponowne otwarcie sklepów, fabryk i punktów usługowych bardzo pozytywnie wpłynie na kondycje firm transportowych nie tylko polskich ale i z całej Europy. Najprawdopodobniej już wkrótce ponownie pojawi się duże zapotrzebowanie na świadczone przez te firmy usługi przewozowe. Wszelkie statystyki dotyczące produkcji przemysłowej w maju wskazują na wyraźne odbicie i szybkie odrabianie strat spowodowanych zamknięciem obywateli w domach.

Bardzo ważne psychologicznie i pozytywne gospodarczo jest wznowienie działalności w szeroko rozumianej branży turystycznej i rozrywkowej. Wielkie otwarcie, oczywiście jeżeli tylko turyści odważą się na wycieczki, oprócz branży hotelarskiej mocno powinno pomóc również uśpionej branży przewozów autokarowych. Działalność ta, poprzez wprowadzenie drastycznych ograniczeń w międzynarodowym przepływie osób, została w zasadzie wstrzymana. Niestety bardzo negatywny wydźwięk miał polski przypadek pacjenta zero, który wrócił z Niemiec właśnie autokarem rejsowym.

Ponowne otwarcie gospodarek i granic z pewnością przyniesie poprawę sytuacji gospodarczej, jednak oznacza również powrót do dalszych prac nad wiszącym od dłuższego czasu nad branżą Pakietem Mobilności. Należy przypomnieć, że prace nad tym dokumentem mimo pandemii koronawirusa są cały czas kontynuowane, a kto wie czy w obecnej sytuacji, gdy kraje zachodnie również mocno zubożały na kryzysie, głosy dotyczące protekcjonizmu gospodarczego nie zyskają na sile, popularności i posłuchu.

Zgodnie z najnowszymi planami, pierwsze głosowanie w komisji TRAN odbędzie się już 8 czerwca 2020r. Jeżeli podczas tego głosowania nie dojdzie do żadnej nieprzewidzianej sytuacji – czyli dokument zostanie przyjęty, finalne podpisanie nowego aktu prawnego przez przewodniczącego Parlamentu nastąpi już 8 lipca. Przy realizacji takiego harmonogramu dokument wejdzie w życie 20 dni po opublikowaniu czyli na przełomie lipca i sierpnia 2020 roku. Jakie zmiany dokument przyniesie?

W pierwszej kolejności branża będzie musiała się ostatecznie pogodzić z realnie egzekwowanym zakazem odbioru regularnych odpoczynków tygodniowych w kabinie pojazdu. Kolejnym utrudnieniem dla międzynarodowych firm transportowych będzie obowiązkowy powrót kierowcy do centrum operacyjnego firmy w kraju siedziby lub miejsca zamieszkania kierowcy nie rzadziej niż raz na cztery tygodnie, na co najmniej 45 godzinny odpoczynek.

Poza wymienionymi zmianami na niekorzyść, wraz z nowym prawem pojawią się również zmiany pozytywne, jak np. możliwość wydłużenia dziennego i tygodniowego czasu jazdy nawet o dwie godziny. Należy jednak zaznaczyć, że taka możliwość pojawi się tylko podczas sytuacji wyjątkowych w przypadku powrotu kierowcy na bazę w celu odebrania odpoczynku tygodniowego. Kolejną zmianą przemawiającą na korzyść przewoźników będzie możliwość przerwania odpoczynków tygodniowych na promie.

Półtora roku po wejściu w życie nowych przepisów, czyli według obecnie obowiązującego harmonogramu prac będzie to najprawdopodobniej na przełomie roku 2021/2022, pojawią się kolejne zmiany dotyczące przewoźników, mianowicie:

  • Obowiązkowy powrót pojazdu na bazę firmy co najmniej raz na osiem tygodni.
  • Ograniczenie możliwości kabotażu poprzez wprowadzenie obowiązkowego okresu przerwy pomiędzy operacjami w tym samym kraju, który ma wynosić cztery dni. Dodatkowo kierowca będzie musiał wozić ze sobą wszystkie bieżące listy CMR oraz te które dotyczą poprzednich przewozów kabotażowych. W razie problemów kierowca ma mieć możliwość kontaktu z pracodawcą.
  • Obowiązkowy wpis kraju przez kierowcę za każdą kolejną granicą państwową. Po przekroczeniu granicy państwa członkowskiego wprowadza on symbol przypisany do państwa, do którego właśnie wjechał. Ten pierwszy postój odbywa się na najbliższym możliwym parkingu, czyli na granicy lub niedługo po jej przekroczeniu.
  • Dodanie Ratingu przedsiębiorstwa, określającego m.in. współczynnik występowania naruszeń z rejestru ERRU i KREPTD. Będzie to miało wpływ zarówno na wysokość nakładanego mandatu jak i częstotliwość przyszłych kontroli w firmie.
  • Objęcie delegowaniem przewozów cross-trade oraz wszelkich operacji kabotażowych.

Nowe zasady dotyczące delegowania będą dotyczyły stosowania przepisów ustawowych kraju przyjmującego zarówno w sferze przepisów wykonawczych, administracyjnych, układów zbiorowych jak i orzeczeń arbitrażowych. W nowych przepisach zabroniono zaliczania do takiego wynagrodzenia składników wynikających z podróży służbowych czyli diet i ryczałtów noclegowych. Ponadto w nowych przepisach wprowadzono możliwość utraty dobrej reputacji za uchybienia dotyczące zasad kabotażu oraz delegowania pracowników.

Kolejne zmiany będą dotyczyły zgłoszeń do zagranicznych systemów informatycznych. Różne systemy zostaną zastąpione jednym ogólnym narzędziem w którym będzie można posługiwać się językiem angielskim. Formularz zostanie zestandaryzowany. Kierowca będzie musiał posiadać przy sobie owe zgłoszenie ale będzie miał wybór czy przechowywać je w formie elektronicznej czy też papierowej.

W przypadku kontroli, pracodawca będzie miał obowiązek przesłania do właściwego organu kontrolnego: kopię umowy o pracę, dokumenty przewozowe, zapisy z tachografu dotyczące przekroczeń granic oraz najważniejsze – dowód wypłaty wynagrodzenia zawierający ewentualne wyrównanie do poziomu wynikającego z przepisów kraju przyjmującego.

Po 21 miesiącach od oficjalnego opublikowania Pakietu Mobilności wszyscy przewoźnicy dysponujący busami, będą musieli spełnić wszystkie wymogi formalne dotyczące licencji transportowej czyli:

  • posiadać rzeczywistą i stałą siedzibę w jednym z państw członkowskich,
  • cieszyć się dobrą reputacją,
  • posiadać odpowiednią zdolność finansową,
  • posiadać wymagane kompetencje zawodowe.

Od 1 lipca 2026 roku wszyscy kierowcy pojazdów w transporcie międzynarodowym o DMC powyżej 2,5 tony, będą mieli obowiązek stosować się do zasad czasu jazdy oraz przerw i odpoczynków wynikających z rozporządzenia 561. Aby skuteczniej egzekwować ten nowy obowiązek, kierowcy będą musieli posiadać kartę kierowcy a przewoźnicy zostaną objęci obowiązkiem instalacji tachografów we wszystkich pojazdach wykonujących transporty międzynarodowe.

Dodatkowe zmiany obejmą wydłużenie zakresu kontroli drogowej z obecnych 28 dni do 56 dni. Przepis ten będzie obowiązywał od końca 2024 roku.

Kolejnym realnym utrudnieniem dla polskich firm będzie obowiązkowa wymiana tachografów w transporcie międzynarodowym na kolejną generację:

  • tachografy analogowe i cyfrowe do trzech lat od wejścia w życie przepisów technicznych,
  • tachografy inteligentne pierwszej generacji do czterech lat od wejścia w życie przepisów technicznych.

Państwa członkowskie ustanawiają przepisy dotyczące kar wobec nadawców, spedytorów, wykonawców i podwykonawców za nieprzestrzeganie przepisów dotyczących delegowania, w przypadku gdy wiedzieli oni lub, w świetle wszystkich istotnych okoliczności, powinni byli wiedzieć, że zlecone przez nich usługi transportowe wiążą się z naruszaniem obowiązujących przepisów. Bardzo istotne będą tutaj kary za naruszenia dotyczące kabotażu. Należy zauważyć, że już teraz wiele krajów ostro krytykuje kabotaż jako zbyt dużą penetrację rynków wewnętrznych przez podmioty o niższych kosztach działalności. Dla polskiej branży transportowej bardzo ważna może okazać się wykazana przez nią duża odpowiedzialność społeczna, bowiem to na niej spoczęła znaczna odpowiedzialność dotycząca utrzymania ciągłości dostaw do tlącej się jeszcze produkcji. To wciąż pracujący kierowcy dostarczali produkty do sklepów i oni zapobiegli apokaliptycznej wizji której przedsmak widzieliśmy na rynku znikających maseczek, środków czystości i papieru toaletowego.

Aby zapobiec katastrofie polskiej branży transportowej a co za tym pójdzie również utraty pracy przez kierowców zawodowych, bardzo ważne jest opracowanie przez rząd zmian w prawie mających na celu zmianę zasad rozliczania kierowców. Jedną z możliwości jest wprowadzenie nowego nieopodatkowanego dodatku do wynagrodzenia, który byłby wypłacany np. z tytułu rozłąki kierowcy z rodziną.

Kacper Gołubowski – Ekspert SRW

rzetelna firma  fgz  medal gazele logo

szybki kontakt pani


DZIAŁ OBSŁUGI KLIENTA
szybki kontakt telefon 32 888 58 58
szybki kontakt koperta dok@srw.com.pl