logotyp

infobox1

top kontakt
DZIAŁ OBSŁUGI KLIENTA

32 888 58 58

W dniu 3 września 2018r. weszły w życie znowelizowane przepisy nie tylko ustawy o transporcie, ale także prawa o ruchu drogowym. Do istotnych zmian miała także należeć kwestia odpowiedzialności załadowcy za przekroczenie przez pojazd dopuszczalnej masy, nacisku osi lub wymiarów zewnętrznych. Zapisy ustawy wskazują jednakże, że nic w tej kwestii się nie zmieni.

Zgodnie z poprzednim stanem prawnym:

„Karę pieniężną nakłada się na:

  1. podmiot wykonujący przejazd;
  2. podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia

 Obecny stan prawny:

„Karę pieniężną nakłada się na:

  1. podmiot wykonujący przejazd;
  2. podmiot wykonujący czynności ładunkowe, jeżeli wykonał te czynności w sposób powodujący przekroczenie któregokolwiek z wymiarów, nacisków osi lub masy całkowitej pojazdu lub zespołu pojazdów, w stosunku do wartości dopuszczalnych lub wartości określonych w zezwoleniu, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia,
  3. podmiot wykonujący inne niż wymienione w pkt 2 czynności związane z przejazdem pojazdu nienormatywnego, w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia”

Analiza porównawcza tych zapisów wskazuje, że nałożenie kary na załadowcę będzie wymagało takiej samej procedury jak wcześniej. Aby móc wyciągnąć konsekwencje wobec takiego podmiotu to Organ (najczęściej ITD), będzie musiał udowodnić wpływ załadowcy na naruszenie lub godzenie się na to. Zgodnie z orzecznictwem NSA „odpowiedzialność załadowcy oraz innych niż przewoźnik podmiotów wymienionych w ustawie o drogach publicznych, została przewidziana jako wyjątek od zasady, zgodnie z którą odpowiedzialność ponosi podmiot dokonujący transportu drogowego (…). Organ musi zatem wykazać i przekonywająco udokumentować, jakie postępowanie załadowcy było bezpośrednio związane z zaistniałym deliktem administracyjnym. Sama sprzedaż określonej ilości towaru, nie może być automatycznie sankcjonowana jako naruszenie zasad transportu, taka wykładnia nie uwzględnia bowiem innych czynników, które mogły mieć wpływ na ewentualne naruszenie prawa. (…). Załadowca może przecież nie wiedzieć, czy przewoźnik dysponuje odpowiednim zezwoleniem na przejazd pojazdem nienormatywnym, czy też podaje nieprawdziwe informacje dotyczące m. in. masy pojazdu. Innymi słowy to nie do załadowcy należy kontrola przestrzegania warunków wykonywania transportu drogowego przez przewoźnika, czy też inne podmioty uczestniczące w tym procesie”.

Odpowiedzialność przewoźnika jako licencjonowanego podmiotu jest regułą, zasadą. Dodatkową karę może ponieść załadowca, ale na takich samych zasadach jak poprzednio. Z tych zasad wynika, że z godzeniem się mamy do czynienia, gdy załadowca nie podjął żadnych działań, nawet próby celem ustalenia, czy pojazd po załadunku nie stał się pojazdem nienormatywnym. Z uwzględnieniem wpływu na powstanie naruszenia, gdy załadowca tak rozmieszcza ładunek, że powoduje to przekroczenie masy lub innych parametrów. Celem wyeliminowania zarzutu wpływu lub godzenia się na powstanie naruszenia należy udokumentować przynajmniej próbę weryfikacji przez załadowcę parametrów wagowych załadowanego pojazdu (orzecznictwo WSA).

Jeżeli zatem załadowca zważy pojazd i będzie miał świadomość, że jest on nienormatywny to kara zostanie nałożona również na niego. Taką samą karę poniesie także wtedy, gdy po załadunku nie zważy pojazdu (nie upewni się czy pojazd jest normatywny). Natomiast oświadczenia załadowcy na dokumencie (np. WZ), że nie odpowiada za naruszenia, nie zwalnia go z odpowiedzialności. Takie działanie należy uznać za próbę obchodzenia prawa, gdyż niezależenie od okoliczności uwalniałoby go to od odpowiedzialności. Ale jeżeli przewoźnik (kierowca) oświadczy, że posiada zezwolenie na przejazd pojazdu nienormatywnego i będzie wykonywał przewóz właśnie z takim zezwoleniem, to załadowca powinien uniknąć kary.

 

rzetelna firma   fgz

szybki kontakt pani


DZIAŁ OBSŁUGI KLIENTA
szybki kontakt telefon 32 888 58 58 szybki kontakt koperta dok@srw.com.pl


Szanowni Państwo, w ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Akceptuję pliki cookies